DZIEŃ VII | PIĄTEK | 18. SIERPNIA
Ponadczasowe kompozycje zaczęły przedostatni dzień Festiwalu. Z Muszli Koncertowej na deptaku płynęły od rana dźwięki utworów Roberta Stolza, które krynickiej publiczności towarzyszą od przeszło półwieku trwania Festiwalu Kiepury.
Todo Art Trio miało okazję wykonać zaledwie kilkanaście przebojów z przebogatego repertuaru Roberta Stolza niemal dwóch tysięcy pieśni, sześćdziesięciu operetek i muzyki do ponad setki filmów. Na deptaku mogliśmy usłyszeć, m.in. rozsławione przez Jana Kiepurę “Brunetki, blondynki”, “Pokochaj mnie” śpiewane z żoną Martą Egghert, słynną “Manuelę”, “Lat dwadzieścia miał mój dziad” z operetki “Ptasznik z Tyrolu”, którą kilka dni temu brawurowo wyśpiewał na deptaku dawny bywalec Krynicy Jan Wilga, powrócił także czardasz Sylwii z operetki „Księżniczka czardasza” oklaskiwany poprzedniego wieczoru w wykonaniu Aleksandry Orłowskiej.





